Praca zdalnie to raj, ale nie dla każdego i nie zawsze

Wydawałoby się, że nie ma niczego piękniejszego od pracy zdalnej. Sami jesteśmy panami swojego losu, sami decydujemy kiedy zaczniemy pracę i nie musimy stać w korkach. Idylla, prawda?

Nie do końca. Wprawdzie osoby pracujące z domu faktycznie długo mogą opowiadać o licznych zaletach takiego rozwiązania, ale ma ono swoje poważne wady, które z czasem dają znać o problematyczności pracy zdalnej.

Praca zdalna – zalety

Zacznijmy jednak od zalet. Faktycznie, oszczędza się czas. Polacy na dojazd do pracy przeznaczają codziennie z reguły od pół do nawet półtorej godziny. Spory wpływ na to ma rownież ruch uliczny. W przypadku pracy z domu, czasami jest to kilka metrów, które dzielą sypialnię od najbliższego stołu lub biurka. To z kolei pozwala też na oszczędność kosztów transportu czy jedzenia na mieście.

Praca zdalna to zwykle również możliwość uzyskania większej elastyczności godzin pracy, brak oceniającego spojrzenia szefa i współpracowników. Co więcej, praca z domu może – choć nie musi – wiązać się z wyższym wynagrodzeniem, bo przecież pracodawcy odpadają koszty związane z organizacją stanowiska, owocowe czwartki itd.

Praca zdalna ma też wady

Dokonanie wyboru pomiędzy pracą zdalną i biurową nie jest trudne. Postawieni przed takimi opcjami na ogół z entuzjazmem przyjmują możliwość pracy z domu. A dopiero potem zaczynają dostrzegać konsekwencje.

Pomijając kwestie braku integracji z zespołem, spadku poziomu dobrej atmosfery w pracy czy możliwość nierozumienia intencji pracodawcy, pracujący z domu bardzo szybko przekonywali się, że… nie jest łatwo. Oddzielnie domowej rutyny od obowiązków zawodowych sprawiają po częstokroć, że trudno przestawić się na cykl roboczy. Problem często ma też swoje alternatywne oblicze, a mianowicie… pracujący zdalnie spędzają w pracy cały dzień. Ponieważ w domu nie jest tak łatwo rozgraniczyć sobie wyraźnie te 8 godzin.

Jest jeszcze jedna kwestia, która jest dobrze znana pracującym z domu. To rodzina, która wyjątkowo sceptycznie podchodzi do tematu pracy zdalnej, nieustannie zawracając głowę swoimi problemami (jeśli macie właśnie przed oczami Tomasza Karolaka w serialu Rodzinka.pl – słusznie – dokładnie o to chodzi).

Czy da się pogodzić te dwa różne sposoby pracowania? Okazuje się, że tak. Od jakiegoś czasu nie brakuje pracodawców, którzy oferują tak zwany „home office”, czyli możliwość pracy z domu, ale tylko przez kilka dni w miesiącu. Pracownicy coraz częściej chwalą sobie możliwość korzystania z takiego rozwiązania.